Wierzyć, nie wierzyć??
August 4th, 2008
Ile prawdy jest w tym co mówią inni? Nie wiadomo… Ile pewności, że to tylko ludzkie gadanie? Też nie wiele…A ile trzeba zrobić żeby odkryć prawdę ? Mniej niż się wydaje! Z takimi dylematami spotyka się nie jeden mężczyzna w swoim życiu. Powiedzmy jest ich dwa rodzaje. Ci pierwsi to „szczęściarze ” posiadający własną rodzinę, dom, pracę, wszystko w należytym porządku i wszystko tak jak być powinno. Niestety tą sielankę notorycznie próbują zepsuć życzliwe sąsiadki. Dziwne pytania, uwagi, uśmieszki. Ten najmłodszy to taki nie podobny do taty…, a żona to chyba ostatnio jakaś zaniedbana się czuła, pan tyle pracuje… I tak w nieskończoność. Są dwa rozwiązania. Puścić wszystko między uszy i cieszyć się wspaniałą rodzinką albo wziąć sprawę w swoje ręce i raz na zawsze rozwiać wątpliwości. Taka już nasza natura, wystarczy niby zwykłe ludzkie gadanie a my już w tym widzimy ziarenko prawdy. Jeśli szczera rozmowa z żoną nie przynosi spodziewanego spokoju rozwiązaniem problemu jest test genetyczny potwierdzający ojcostwo. Nie wymaga od nas żadnego specjalnego sprzętu ani umiejętności a właściwie to nie wymaga nawet wychodzenia z domu. Testy DNA dziecka i rodziców albo dziecka i tylko ojca daje wystarczające dowody na prawdomówność partnera. Nierozwiązana pozostaje tylko kwestia zaufania… Drugi typ wątpliwych tatusiów to ci którzy często za jeden szalony wybryk płacą alimenty przez długie lata. Tutaj już raczej o zaufaniu trudno mówić bo chyba ciężko spodziewać się dogłębnej szczerości od kogoś kogo znamy tak naprawdę nie wiele. Mężczyźni jednak niekiedy okazują się być bardzo łatwowierni. Nie domagając się żadnych dowodów konsekwentnie płacą nie małe pieniądze w imię odpowiedzialności. Nic w tym złego nie ma, a nawet bardzo dobrze jeśli domniemany ojciec nie stwarza problemów. Dobrze jednak byłoby sprawdzić czy przypadkiem ktoś inny nie powinien być na naszym miejscu. Warto chyba upewnić się czy na pewno jestem ojcem zanim zaangażujemy się w pomoc finansową. Wykluczenie ojcostwa w tym przypadku byłoby nie małą niespodzianką. Badania genetyczne maja służyć dobru społeczeństwa, więc skoro badania DNA stwarzają nam takie możliwości dlaczego z nich nie skorzystać? Nie musimy już przyjmować wszystkiego na wiarę, są przecież niezawodne sposoby odkrywania prawdy.